Ciemnogród w nowoczesnym wydaniu – o pigułkach „po”

Jestem zmuszona przez bliskie mi osoby do regularnego słuchania programu „Fakty TVN”. Notabene „Fakty” uważam za nazwę żartobliwą, ironiczną nawet. Obecnie wśród topowych tematów znajdują się „pigułki po”. Jako fakt jest w „Faktach” podawana informacja, że tabletki te nie mają działania wczesnoporonnego, hamują jedynie owulację. Na potwierdzenie tej tezy cytowani są (staranie wyselekcjonowani) lekarze, wypowiadają się czołowe feministki (wczoraj Lubnauer) i topowe redaktorki (Pochanke). Każdy krytycznie myślący człowiek zastanowi się, po co brać tabletkę „po”, która nie działa wczesnoporonnie, skoro spodziewamy się, że doszło do zapłodnienia, ale krytycznie myślących w TVN nie spotkamy.

Ja feministką nie jestem, więc od lat wiem, że tabletki antykoncepcyjne mają działanie złożone. Nie tylko hamują owulację, ale też uniemożliwiają zagnieżdżenie się ewentualnie powstałej zygoty w ściance macicy. Niektóre też mają inne składniki o działaniu wczesnoporonnym. W około 2% przypadków tabletka antykoncepcyjna dopuszcza do zapłodnienia jajeczka. Dlatego dodatkowo, na ów wszelki wypadek, tabletki przeciwdziałają zagnieżdżeniu się zygoty, a w konsekwencji powodują jej obumarcie.

Nawet na popularnej stronie intenretowej możemy znaleźć informacje: „Substancja czynna ellaOne, czyli octan uliprystalu, łączy się z receptorami, z którymi zwyczajowo w reakcję wchodzi progesteron, hamując w ten sposób owulację. Dodatkowo substancja aktywna może doprowadzić do zmian w wyściółce macicy, utrudniając zagnieżdżenie się zarodka.”
http://www.poradnikzdrowie.pl/seks/antykoncepcja/tabletka-po-jak-dzialaja-ile-kosztuja_41734.html
Nie jest to więc wiedza ukryta przed feministkami i redaktorkami „Faktów”.

Jest jeszcze słownikowy element żonglerki faktami. Zwolennicy pigułek powiedzą, że z poronieniem mamy do czynienia wówczas, gdy zygota zdąży się zagnieździć. Ale, czy to zasadny warunek? Moim zdaniem nie. Mamy zygotę, a więc początek ciąży -pierwszy etap rozwoju nowego człowieka. Uniemożliwienie jego rozwoju to przerwanie procesu jakim jest ciąża i przerwanie nowego życia.

Światłe feministki i redaktorki zdają się jednak być nieświadome jak działa antykoncepcja, którą zażywają (lub reklamują). Biorą pigułki bezrozumnie na wiarę.

I to jest właśnie ciemnogród.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s